Hej ; * .
U mnie tak trochę smutno i deszczowo , mam nadzieję, że chociaż na chwilę się wypogodzi . Dobrze nie będę Was zanudzała . Dzisiaj kolejny post o kosmetykach firmy OsmozaCare . Kosmetyki te miałam możliwość otrzymać na Pierwszym Giżyckim Spotkaniu Blogerów . Wcześniej pisałam również o kremie i świetnej piance tej firmy TU macie post ;) .
Aplikatory antybakteryjne na NIEDOSKONAŁOŚCI .
Gdy zobaczyłam ,że taki produkt otrzymałam ucieszyłam się , ponieważ jestem osobą która ma problemy z trądzikiem , wypryskami i innymi niespodziankami , także to był strzał w dziesiątkę . Z wielką chęcią wzięłam się za testowanie „ pałeczek”. Jest to bardzo prosta wręcz banalna sprawa . Próbujemy lekko przełamać zacienioną część pałeczki by na drugim końcu wyleciał płyn , który mamy nanieść na twarz . Same widzicie ,że to proste w użyciu w każdej nagłej sytuacji i miejscu. Jeżeli chodzi o działanie , to zaobserwowałam ,iż wypryski powoli się goją i znikają . Na twarzy nie zostają czerwony plamy bądź inne niespodzianki . Pałeczki znajdują się w opanowaniu które jest na zatrzask. Znajduję się ich 12 . Jedna pałeczka jak dla mnie jest bardzo wydajna . Pudełko jest tak małe ,iż zawsze możemy je mieć przy sobie w razie czego . Dodatkowo jest plastikowe i nie ulegnie zniszczeniu, bądź wylaniu płynu z aplikatorów. Przy używaniu nic mnie nie piekło , choć przez chwilę o tym pomyślałam . Świetnie łagodzą i sprawią ,że niedoskonałości znikają , z pewnością wrócę do tych poręcznych pałeczek .
Tak się prezentują :
Aplikator antybakteryjny Z Eozyną 2% na USZKODZENIA SKÓRY .
Szczerze , to nie wiedziałam kiedy będę miała okazję te „ pałeczki” wypróbować , ale nie musiałam dużo czekać ;) . Byłam na spływie kajakowym , rowerach taka wycieczka i kilka wypadków się zdarzyło . Także pomyślałam , zobaczymy czy Wy się sprawdzicie ; ) . Z użyciem jest tak samo jak z poprzednimi pałeczkami , wystarczy przełamać zaciemnioną część . Moja rana nie jest poważna , ale nie jest też mała . Gdy użyłam pałeczki miejsce uszkodzone zaczęło mnie piec , wszystko się trochę pieniło , ale to dobrze . Moja rana została oczyszczona . Teraz tylko boli, ale już jest coraz mniejsza . Aplikatory , pomogły w zwalczeniu różnych bakterii oraz zanieczyszczeń , dzięki nim mam pewność ,że moja rana została dobrze zdezynfekowana . Te „pałeczki” różnią się od poprzednich kolorem ( są czerwone ) .


Tak się prezentują :
WKŁADY - OCHRONA PRZED KOMARAMI :
Jeżeli macie okazję gdzieś jechać to warto coś takiego zakupić ; )) .
A może miałyście coś z tych kosmetyków ? ; ) . Sprawdziły się tak samo jak u mnie ?
ciekawe rozwiazanie z tymi pałeczkami :)
OdpowiedzUsuńNigdy takich aplikatorów nie widziałam. Cieszę się, że miałam okazję się dowiedzieć o ich istnieniu ;)
OdpowiedzUsuńNiestety miałam już okazję wypróbować drugich patyczków, gdy Kuba się wywrócił na rowerze.
OdpowiedzUsuńTe patyczki sa bardzo fajnym rozwiązaniem podoba mi sie
OdpowiedzUsuńbardzo lubię produkty OsmozaCare , na pierwszym miejscu dla mnie jest musująca pianka, rewelacja.
OdpowiedzUsuńte paleczki to super sprawa :D pierwszy raz widze takie
OdpowiedzUsuńPierwszy raz widzę te produkty :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie oraz obserwacji :)
http://veneaa.blogspot.com/
Przydałyby mi się te produkty :) Co prawda nigdy wcześniej ich nie spotkałam, ale to coś dla mnie :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz się z tym spotykam :)
OdpowiedzUsuńnajbardziej mnie kusi to cudo na komary, nienawidzę tych małych upierdliwców -,-
OdpowiedzUsuń